Wiceminister Artur Soboń przedstawił scenariusz ws. kopalni Turów

W ciągu najbliższych tygodni projekt

Wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Artur Soboń mówił w programie „Gość Wiadomości” o aktualnych ustaleniach w sprawie orzeczenia TSUE i kopalni Turów. W tej kwestii „aktualność” jest niezwykle ważna, ponieważ we wtorek doszło do niemałego zamieszania, gdy premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że jest porozumienie z Czechami, a zaprzeczył temu premier Czech Andrej Babis.

– Udało się zapisać taką konkluzję, która będzie podstawą podpisania umowy bilateralnej między Polską a Czechami – podsumowywał dotychczasowe ustalenia Soboń.

Wiceminister Soboń: Czesi w ciągu najbliższych tygodni przedstawią projekt umowy ws. Turowa

Wiceminister

Wiceminister aktywów państwowych zapowiedział przy tym: – Już za chwilę Czesi, w ciągu najbliższych tygodni, przedstawią nam projekt umowy, jeśli zostanie ona podpisana, to przejdziemy do jej realizacji. Czesi wycofają skargę i to zamknie temat postanowienia TSUE.

Zobacz również: Ropa naftowa jest najdroższa od dwóch lat i to nie koniec wzrostów

Artur Soboń mówił, że Czesi chcą brać udział w monitorowaniu pracy kopalni Turów, m.in. chcą, by wspólnie z Polską realizować pomiary, obserwować stan wody itp. – Stąd też wspólny zespół roboczy, wspólne pomiary, np. hałasu, wspólna obserwacja np. stanu wody, wspólny fundusz małych projektów środowiskowych – wyliczał Soboń.

Źródło informacji

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Co myślisz?

Avatar of zWEB

Napisane przez zWEB

zWEB to miejsce najciekawszych informacji z sieci takich jak ciekawostki, newsy, artykuły, plotki i inne. Dodaj znalezione treści komentując je i głosując na nie.

Anna Lewandowska spędza rodzinny weekend w pięknym miejscu

Lewandowscy spędzają rodzinny weekend w pięknym miejscu

Wichniarek grzmi w sprawie hejtu na Gikiewicza. “Powinny pier…. głową w mur” Piłka nożna

Wichniarek ostro w sprawie hejtu na Rafała Gikiewicza